killerpitek.flog.pl
Fotoblog
Bliskim mów, gdyby pytali, że chwilowo zmieniałam adres, że w niebie leczę duszę z silnego przedawkowania rzeczywistości.
17.02.2012, 16:34:24
Aparat: Samsung - EXIF↓
Model: S5230
Długo już nie pisałam. Nie będę się tłumaczyć brakiem czasu, ale raczej brakiem weny i ochoty. Kiedy tylko otwiera mi się czysta „kartka” w Wordzie zastanawiam się co napisać. Staram się wykrzesać z siebie chociaż kawałek dobrego humoru czy ironii, walnąć jakiś nawet mało inteligentny żarcik, ale słowa same zamieniają się w żal ściskający tyłek czy w smutek. Łatwo jest wtedy cisnąć czerwony kwadracik w prawym rogu i dać sobie spokój. Tłumacze sobie wtedy, że zaoszczędziłam pół godziny, a czas ten mogę poświęcić na naukę do matury. Wstaję, więc od biurka i idę zrobić sobie herbatę. Z nadzieją szukam jakiegoś czystego kubka w kuchni, ale widzę tylko stos naczyń w zlewie. Lenistwo podpowiada mi (i chyba również innym mieszkańcom), że mycie to zbędny wysiłek i, że „ktoś inny to zrobi”. Jakimś cudem udaje mi się znaleźć kubek termiczny Kajki, więc z uśmiechem na twarzy to w nim robię sobie herbatę. Wracam do pokoju. Kładę go na blacie i zaczynam porządkowanie książek. Gdy już wszystko leży na swoim miejscu i gdy dociera do mnie, że powinnam się wreszcie wziąć za naukę a nie robić wszystko inne by tylko oddalić ten moment , zachciewa mi się pić. Pociągam długi łyk cieczy, która parzy mnie cholernie w usta. Nie mogę jej przełknąć bo wrzątek aż gotuje mi język. Postanawiam wypluć wszystko na dłoń by tylko nie zabrudzić podłogi. Dłoń zaczyna mnie parzyć. Wszystko ląduje na podłodze a ja zrywam się, skaczę i macham jęzorem niczym perski ratlerek.
Komentarze
+ dodaj
Dodaj komentarz
Poleć to zdjęcie znajomym

Podaj swój adres e-mail
Podaj adresy e-mail znajomych
Napisz wiadomość
Przepisz kod z obrazka:








siebiemidajkotku
3 miesiące temu
super ;)
siebiemidajkotku: super ;)